Herbie Hancock w hali – 25 pics
Oto nowoczesny jazz! Wokalistka grała na skrzypcach, śpiewający solówki klawiszowiec niczym kaznodzieja, a przede wszystkim żonglujący Korgiem, Fazoliom i jeszcze czymś trzecim – Herbie Hancock!
Występ idealnie nagłośniony i bardzo zróżnicowany. Była interpretacja “Imagine’” Lennona (to a’propos nazwy płyty “The Imagine Project), były motywy irlandzkie, oraz jazz-battles między gitarą a klawiszami w kształcie gitary (w dziedzinie modulacji “klawiszogitara” WINS!), do tego rozliczne jam-sessionowe rozkminki i roszady wokalno-instrumentalne.
Koncert Herbie Hancocka i jego Bandu uważam za jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych 2010 roku!
Industrial festival 2010
Zdjęcia z ostatniego dnia festiwalu muzyki przemysłowej.
Impreza w Lullu Belle.
Nic więcej nie piszę, foty mówią same za siebie (a przynajmniej i hope so)
.
Industrial Festival – Day 1
Fotki z pierwszego dnia Industrial Festival w BWA Avangarda – 9. edycja
Jak usłyszałem muzę, to od razu na myśl przyszedł mi Asymmetry Festival, no i Access Fest w Szajbie
Kosmaty Włochaty
W Łykendzie wystąpiła kultowa dla pewnych środowisk kapela punkowa Włochaty.
I to tyle, co wiem na ich temat…
Ale jedno trzeba im przyznać – są fotogeniczni!
Dj Spooky in da house
Na okoliczność otwarcia American Film Festiwal w klubie ETER wystąpił Dj Spooky.
Jak dla mnie jest świetnym producentem i remixerem – na poparcie tej opinii w trakcie show we Wrocławiu Spooky zapodał iście nieprzewidziane i niekonwencjonalne mieszanki – wydawałoby się niepasujących do siebie – kawałków.
Ale zbyt dużo skreczingu czy miksowania samego w sobie to Pan Paul D. Miller nie zapodał… Oj niee…
Miał po prostu genialne płyty djskie i perfekcyjnie przygotowane mashupy. Kręcił suwakami a skrecze same leciały z głosnika.
Co do warunków oświetleniowo-fotograficznych to ciemno jak u Spookiego pod gramofonem, nawet 50.14 nie ogarniał tematu należycie…
GoldenBand SHOW
Zdjęcia z występu big bandu jazzowego, który był rejestrowany kamerowo (no i fotograficznie) w celach szeroko rozumianej promocji. A nie jest łatwo zgromadzić 9 indywidualistów na jednej scenie.
Dzięki Dorotko za zapro!
Pozdro: Piotrek tha Operejtor, Leopold tha Voice Mastah, Mario tha Leader and all tha others!
Floodwall Finissage Photos
It was a real honor and pure pleasure for me to take pics during the party organized to celebrate the happy ending of Jana Napoli’s exhibition called FLOODWALL in Wroclaw’s National Museum.
To whom who don’t know (are there still any?), Floodwall was a three-dimensional installation art made of New Orlean’s drawers – many of them with original stuff inside!
PS: Unfortunately – in some weird circumstances – photos shot at the very beginning of the finnisage disappeared… So You won’t see the offical part of the evening – including speeches and giving out the Proclamations to VIP’s. But believe me – the unofficial backstage party was much more fun!
Enjoy!
StarGuardMuffin w Szajbie
W Klubokawiarni naszej najukochańszej wystąpił reggae – band o zacnej nazwie StarGuardMuffin.
Sporo zdjęć (47 pics) - przyznaję – ale to mój blog!, i będę wrzucał, ile mi się żywnie podoba
. Poza tym, sporo ludzi pisało do mnie po opublikowaniu zdjęć ze Slot Artu, czemu tak mało materiału, więc chyba czas zmienić trochę taktykę i uderzyć w foto-masówkę.
PS: Po koncerciwie było obiecane AfterParty, gdzie wiele osób nakręconych reggae-rytmami poszło do odcięcia*.
*Słowniczek: DO ODCIĘCIA, ODCIĄĆ – sponiewierać się, skatować. Określenie wywodzi się z terminologii motoryzacyjnej – porównaj: zmiana biegów do odcięcia. Określenie w nowych znaczeniach może dotyczyć np.: nadmiernego spożycia, czy przedawkowania czynności fizycznych (przykład: Ryszard przeokrutnie odciął przy kopaniu ogródka, etc)
Zwariowany Slot Art 2010
FotoReportaż (39 pics) z Festiwalu Slot Art, który jest pełnoletni, bo odbył się po raz 18.
Miejsce to co zawsze – pałac pocysterski w Lubiążu, miejscowości znanej – głównie z niewybrednych dowcipów – chyba wszystkim Dolnoślązakom
.
Byliśmy tam tylko dwa dni, ale emocji aż nadto. Niestety dziennikarska uczciwość nie pozwala mi zdradzić szczegółów
. Powiem tylko, że ochroniarze wszędzie są tacy sami
. Ciach bajera.
PS: Aha, mimo że ludziska mówią, że z roku na rok na Slocie jest coraz słabiej, to pojawiła się ciekawa organizacyjna innowacja – w tym roku wyłączyli kolor zielony – sprawdźcie na fotach ;]
Suzanne Vega – Zdjęcia z koncertu
Na Wyspie Słodowej wystąpiła babeczka o krystalicznie czystym głosie (co potwierdzam własnousznie) Suzanne Vega!
Bardziej niż sama wokalistka znane są – choćby z melodii – jej cross-pokoleniowe megahiciory: “Tom’s Diner” czy “My name is Luca”. I dopiero te utwory – wykonane pod koniec show – rozgrzały ospałą wrocławska publiczność. Do tego czasu tylko hordy komarów zmuszały widzów do aktywności ruchowej.
Mimo, że na mieście wisiały całe zastępy plakatów, to ilość widowni była umiarkowana. Cena 120 złotych za miejsce siedzące mówi sama za siebie. Z drugiej strony, kto każe kupować miejscówkę na fotelu?? Jak można siedzieć na koncercie? Nawet na soulowo-folkowym jak ten Vegi…
Niemniej fajnie było usłyszeć “I am sitting In the morning At the diner On the corner…” w koncertowej aranżacji wspartej soczystym basem i elementami electro. Chyba każdy uczył się tej piosenki na lekcji języka angielskiego.
PS: Jako support wystąpili Me, myself and I, Gaba Kulka (nie fociłem, bo mam ich już z Kobiety Mają Głos) i tajemniczy Gość od Suzanne o kryptonimie Duncan – o ile dobrze usłyszałem.
.
BuskerBus Festival 2010
BuskerBus Street Art Festival Editon 2010 – Photoreport
Few photos were taken at Wroclaw’s marketplace during the outdoor performances, but much more – and these are definetely more expressive
– during the AfterParty in Lullu Belle Cafe.
Special Greetingz to: Louis, Monica, Vince, Pambazos Bros, Philip, Djammal, AAAHH! and Mexikolombians! You know how to have fun! Cheers!
.. and see Ya next year!
Tymon & The Transistors
Zdjęcia z koncertu Tymona Tymańskiego , który – wraz se swoim bandem The Transistors – dali niezły popis (bez skojarzeń politycznych proszę!) w Imparcie.
Było rockowo, wręcz metalowo i z mocno patologicznym podtekstem kabaretowym. Przydarli łacha z Kombi, ze Staszka SoYki… Przydarli też łacha z samych siebie
– i to chyba najbardziej. I za to szacun!
Oprócz wygłupów trzasnęli kilka niezłych gitaro-solówek. Były też inne trzaski: kabli od wzmachola rzucane na struny:) – taki spontano-somnambuliczny performance Tymona.
Na koniec – ku uciesze gawiedzi – nieśmiertelny Biały Miś w aranżacji reaggae
.
Zapraszam do oglądnięcia fotorelacji:
Funk4Fun Szajbo-Show
Dziś niszowo:
W knajpie SZAJBA (to ta o zacięciu artystowskim) wystąpiła nieznana mi dotąd kapela funk4fun, rodem z Raciborza.
Wpadłem tylko na chwilę, ale brzmiało nieźle. Spoko muza
plus inteligentny rap zawsze w cenie.
SoYka Dzieciom
Zdjęcia z koncertu Staszka SoYki w Kościele Garnizonowym.
Było iście uwznioślająco: występ młodzieży, licytacja na szczytny cel, trochę rubasznego śmiechu w kościelnym przybytku, i Immortal Maestro!
Na końcu wpisu krótki ajfono-filmik.
Kinema Day 5 – Zdjęcia
Zdjęcia z piątego – finalnego – dnia Kinemy 2010, czyli Międzynarodowego Festiwalu Pantomimy i Tańca.
Mimo, że niedziela i lenistwo, to udało mi się wpaść do kina “Lwów” aż dwukrotnie.
Pierwszy spektakl w wykonaniu rezydenta festiwalu czyli Teatru Formy. Miało być “Hypnos”, ale było coś innego. Leciały bomby, strzelali dźwiękiem, były jakieś aluzje szkolno-gombrowiczowskie, ogólnie wporzo.
Na koniec miała być jakaś “gala” (samo w sobie brzmi drętwo;) ). Zamiast takowej był bardzo kameralny koncert niejakiego Krzysztofa Ścierańskiego. Ja tam się na gitarze elektrycznej słabiutko znam, ale facet chyba wymiatał
.
Na szarym końcu kilka backstage’owych zdjęć z Lwowskiego Ogrodu, mam nadzieje, że Organizator Kinemy (pozdrawiam!) tak daleko nie zabrnie
Podwodny Wrocław 2010 – Zdjęcia
W Browarze Mieszczańskim miałem już okazję bywać kilka razy (choćby na Bonobo). Ale Underwater Vrocklav czyli Podwodny Wrocław (3. edycja) przerósł moje najśmielsze oczekiwania. I wcale nie pucuje się organizatorom
. Mega klimat, rozmach i artystyczna niezależność okraszone różnorakim towarzystwem wsparte odpowiednią dawką procentów sprawiły, że wydarzenie to plasuje się dla mnie w TOP3 wrocławskich – a może i ogólnopolskich – imprez alternatywno-kulturalnych.
Kto nie był ten trąba!
Zapraszam do oglądnięcia fotoreportażu.
Kinema Day 4 – Zdjęcia
Fotorelacja z Czwartego Dnia Międzynarodowego Festiwalu Pantomimy i Tańca.
Wystąpiła genialna moim zdaniem formacja z Berlina – Teatr die Etage. Tegoroczny występ (grupa występowała już na Kinemie w roku ubiegłym) – nosił intrygującą nazwę “Cienie nocnych instynktów”.
Mimo, że fachowcy kręcili nosami w kuluarach, że nic specjalnego i że spektakl bronił się tylko “energetycznością”, to mnie – jako laikowi pantomimy (pantolaikowi?) - baaardzo przypadł do gustu! Hardkorowy – wręcz psychodeliczny – dopracowany i z mocnym przesłaniem. Lubię, lubię
Elektrische TV – Photozz
Dzięki Agacie Pe. (See Ya in Alicante – I’ll miss You, Miss Devil !) miałem przyjemność być i uczestniczyć w Dj Live Show Człowieka Orkiestry ukrywającego się pod kryptonimem Elektrische TV. Występ miał miejsce w Kapitolowskim Ośrodku. Campari z sokiem mają tam tak przepyszne, że aż lampę błyskową uszkodziłem:). Na razie bidulka taśmą pocerowana, ale w tygodniu trza będzie Kropelkę zakupić i się w 3d puzzle zabawić
. A tymczasem kilka(naście) fotek z występu Szymona.
Jak zrobić fotoreportaż ślubny
JAK ZROBIĆ UDANE ZDJĘCIA Z CEREMONII I WESELA – SZCZYPTA WSKAZÓWEK I GARŚĆ PORAD
Każdy dzisiaj ślubić może – raz
lepiej, raz trochę gorzej
Sezon ślubny 2010 w pełni. Adeptów łatwego (pozornie) zarobku przybywa z roku na rok, bo dostęp do sprzętu coraz łatwiejszy, a zewsząd szerzy się przekonanie, że co to za filozofia pstryknąć fotkę, to i coraz więcej osób para się tzw. fotografią ślubną. I różne są tego efekty. W trosce o obniżający się poziom polskiego weddingu postanowiłem napisać kilka słów, jak – moim zdaniem – zrobić satysfakcjonujący reportaż ślubny.
Kasia Kowalska Akustycznie
Fotorelacja z koncertu Kasi Kowalskiej w CS Impart.
Nie jest tajemnicą, że nie jest to moja poetyka muzyczna, ale niewątpliwie pod wpływem tego występu przyznaję, że Kasia to wspaniała wokalistka: charyzmatyczna, niesamowicie pewna siebie, ale i z poczuciem humoru, o czym dawała wielokrotnie znać żartując z publicznością i członkami zespołu.
PS: Pozdrowienia dla przemiłej Pani Manager!
Novika – zdjęcia z koncertu
Występ Kasi Nowickiej aka Novika w nowej (i nieźle zapowiadającej się) miejscówce wrocławskiej kultury alternatywnej, czyli Centrum Krakowska 180.
Samo miejsce super! (budynek dawnej pralni!), troszku szkoda ze tak daleko od centrum (Ania W. dzięki za opiekę logistyczną;) )




