Zdjęcia i relacje z koncertów, wydarzeń i festiwali. I trochę streeta.

Samarytański Spontan

Moja Przypowieść O Miłosiernym Samarytaninie 🙂

Pewnej pięknej spokojnej i leniwej niedzieli zadzwoniła do mnie taka oto dziewuszka imieniem Paulina. Prawie łkając do słuchawki opowiedziała mi swą jakże dramatyczną historię: jak to przyjechała do Wrocławia na „sesję z Panem Fotografem”, jak to wszystko mieli ustalone i jakie wspaniałe zdjęcia mieli stworzyć… Lecz Pan Fotograf – za przeproszeniem – zapił i naszą drogą Paulinkę – również za przeproszeniem – wystawił.

I tak  zbłąkana siedemnastoletnia białogłowa (hmm.. nie do końca) stanęła przed…

moim obiektywem, bo w obejściu może i jestem oschły czy nawet szorstki, lecz w głębi mych trzewi gołębie serce kołacze, a litość i chęć pomocy w sytuacjach takich nachodzi mnie niezwłocznie. Poproszony o pomoc biednej dziewczynie przybyłej  z oddali  odmówić nie byłem w stanie…

Morał: Morału nie ma, bo przecież nie wypada donosić,  jak to później owa Paulina pisała mi smsy, żebym się pośpieszył z wysłaniem zdjęć, bo, jak to określiła: ” zależy jej na czasie”. Pewnie dobijali się z Vogue i potrzebowała zdjęć, coby uzupełnić portfolio 🙂

Co z tego wyszło, zobaczcie sami:

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s